niedziela, 4 sierpnia 2013

Bliźnięta dwujajowe

Chłopcy są dwujajowi - podobno
Mieli dwa łożyska, dwie pępowiny - to nic nie znaczy - bo tak wyglądają też najbardziej podobne bliźnięta jednojajowe i bliźnięta jednojajowe dwuplemnikowe.. tak dalej nie wiem jakie moje dzieci są ;) dla mnie są totalnie różni - dla postronnych (nawet z rodziny) są identyczne... ale już zauważyłam, że ludzie nie patrza na bliźnieta (koleżanka ma trojaki - 2 chłopców i 1 dziewczynkę - i tak ich ludzie nie rozróżniają, mimo, że 3 jajowi są, tzn każde inne, jakby od innych rodziców...) jak na dwie osoby (no chyba, ze jedno blondyn, drugie czarne).
W każdym bądź razie u chłopców głównym atrybutem rozpoznawczym były włosy - Filip gęste, z grzywą, z tyłu logi, mokre do łopatek, Jarkowi nie postąpiło włosów ;) liche takie, cienkie, też z tyłu loczki... ale piórka jak u kurczęcia ;P
i to był min główny powód obcięcia włosów - aby Jarkowi sie wzmocniły i aby Filipowi ulżyć w te upały, bo włosami to by obdzielił parę osób.
TO niedobra matka pierw próbowała nożyczkami - jak z paznokciami, histeria i bunt. To maszynka - zaiwestowaliśmy, bo męża strzygę - a poprzednia i pożyczona to dno dna... wiec fryzjerską wzięliśmy - cicha i idzie, ze nawet się nie zauważy. Wiele krzyku było we wannie ale ok 5 min na dwóch się zeszło.
I tu zaczęły sie schody, bo zaczęłam dzieci mylić... namiętnie i strasznie....
gdyby nie myszka na ramieniu u Filipa to bym sie chyba pogrążyła - ale nie zawsze ją widac. I tak potrafię sie drzeć "Filip/Jarek zostaw to/zejdz/przyjdz/odejdz/daj" i nie do tego sie drę... ja rozumiem, zę żadko ich widzę, ale ja z nimi siedzę praktycznie sama 24 godziny na dobę (nie licze jak maż śpi, albo za nim do pracy wyjdzie i nie ma go tak jak od jakiegoś czasu od 7 do 2...)
Więc dalej mam wątpliwości co do dwujajowosci chłopców.
Ktoś by sie spytał, ze co to ma do rzeczy?
A jednak. Bliźnieta jednojajowe mogą sie przytrafić KAŻDEMU (Tak tak ;P), bo nie są dziedziczne, nie wiadomo skąd sie biorą. Wiadomo, zę to pomyłka komórki, zły rozpad, nie wiadomo co do końca to warunkuje. Dwujajowe są genetyczne - hiperowulacja, przenoszona tylko przez kobiety, moze mieć ją facet ale przekaze to tylko jak ma córki. Tak czy siak, za blizniaki facet ni eodpowiada. No i in vitro, leczenie, hormony - wiele wspomagania moze być.

A oto moje dwujajowce :D








moje ulubione dwujajowców :) mieli 4-5 m-c

2 komentarze:

  1. Witaj :) przeczytałam kilka wpisów Twoich i jestem przerażona... może namówię moich chłopaków, żeby zaprzestali rośnięcia, żeby zostali tacy rozkoszni jak teraz już na zawsze? ;)
    Chciałam Cię zapytać, skąd wiesz, że Twoje dzieci są dwujajowe? Zawsze mnie to bardzo intryguje w przypadku bliźniąt tak podobnych do siebie fizycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiem :) Chłopcy są dwuowodniowi dwukosmówkowi - czyli teoretycznie dwujajowi, ale też jednojajowe mogą być dwuowodniowe dwukosmówkowe.... wiec na dobrą sprawę nie wiem :)
      Dwujajowe są zupełnie rózne.... więc to mi ostatnio nie pasuje ;)

      Usuń